Renata i Jarek Sawiccy są częścią naszej wspólnoty od wielu lat. Ich córka - Wiktoria wymaga codziennej rehabilitacji i stałej opieki lekarskiej oraz minimum czterech intensywnych turnusów rehabilitacyjnych w ciągu roku (koszt jednego to 10.000zł). Dla rodziny jest to ogromny wydatek, który przekracza ich możliwości finansowe. Rodzice robią wszystko co mogą żeby Wiktoria była jak najbardziej samodzielna i sprawna.
Wiktoria ma 14 lat, urodziła się jako zdrowe dziecko, 10 punktów w skali Apgar, dopiero w wieku 14 miesięcy zdiagnozowano u niej Mózgowe Porażenie Dziecięce pod postacią niedowładu spastycznego kończyn dolnych, przez co nigdy nie zaczęła samodzielnie chodzić.
U Wiktorii stwierdzono również uszkodzenie nerwów wzrokowych, astygmatyzm i duże niedowidzenie. Kiedy Wiktoria miała 2 i pół roku zaczęły się u niej silne napady padaczkowe, które pozostawiały po sobie duży ślad w jej mózgu. W jej rozwoju intelektualnym nastąpił co najmniej trzyletni regres.
Jeśli możecie to zachęcamy do wsparcia rodziny Jarka i Renaty przy tegorocznym rozliczeniu podatkowym. Niech Bóg im błogosławi i ma w opiece Wiktorię